Pół roku, ach.
Kochankowie, kochanki, mężowie, żony, przelotne romanse i nic nie znaczące spojrzenia.
Byli, są, będą, byli, nie ma, nie będzie, będą. Względności i kaprysy za bardzo sie rządzą rzeczywistością. Mentalnie i fizycznie.
Historia sztuki mnie porywa w czułe acz niewdzięcznie zimne i szorstkie ramiona, a ja mimo woli staram się opierać mimo iż wcale nie chcę. Ach, ach.
Za chwilę wrócę. Chyba.







--
i patrzę w Twe oczy zmęczone jak moje
I co jest ze mną nie tak ze się boję o koniec ?
--
Mazowiecka Kompania Zbrojna
--
"If you doubt of your Strengths,
You give strength to your Doubts"
"Si tu doutes de tes Pouvoirs,
Tu donnes du pouvoir a tes Doutes"
Chris
--
self-destruction is the answer
Previous Page12345...Next Page